„Bogaty ojciec, biedny ojciec” Robert T. Kiyosaki

Lut 12, 2019 | Recenzje, Większa dawka motywacji | 0 komentarzy

Miałem dwóch ojców

Jeden był wykształcony i inteligentny, posiadał doktorat, a czteroletnie studia ukończył w czasie krótszym niż dwa lata. Następnie kontynuował studia na Stanford University, University of Chicago i Northwestern University – mając za każdym razem stypendium naukowe.

Drugi ojciec nigdy nie ukończył ósmej klasy. Obaj odnieśli sukces w trakcie swojej kariery, ciężko pracując przez całe życie. Obaj mieli świetne dochody.

Jednak jeden z nich przez całe życie miał problemy finansowe, zaś drugi stał się jednym z najbogatszych ludzi na Hawajach. Jeden z nich zmarł pozostawiając miliony dolarów swojej rodzinie, organizacjom charytatywnym i kościołowi. Drugi pozostawił w spuściźnie niezapłacone rachunki. Obaj byli silni, wpływowi i posiadali charyzmę. Obydwaj służyli mi radą, ale nie doradzali tego samego.

Przeciwne punkty widzenia

To, że miałem za doradców dwóch ojców, pozwoliło mi rozważyć dwa przeciwne punkty widzenia: człowieka bogatego i biednego, chociaż w owym czasie Bogaty ojciec nie był jeszcze bogaty, a biedny nie był jeszcze biedny.

Obaj dopiero rozpoczynali swoje kariery, borykając się z problemami finansowymi i rodzinnymi, ale już wtedy ich poglądy na temat pieniędzy znacząco się różniły.

Jeden z ojców mawiał: Miłość do pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła. Drugi: Brak pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła. Kochałem obu tych tak różniących się ojców i wiele myślałem o ich sprzecznych koncepcjach. Wiedziałem jednak, że muszę wybrać własną drogę.

Przemyślałem rady każdego ojca i dzięki temu zyskałem bezcenną wiedzę o potędze myśli i jej wpływie na ludzkie życie. Na przykład mój biedny ojciec zwykł mawiać: „Nie stać mnie na to”. Bogaty ojciec zabraniał mi używać tych słów. Nalegał, żebym raczej zastanowił się: „Jak mogę to zdobyć?”. Pierwsze jest stwierdzeniem, a drugie pytaniem. Jedno zwalnia cię z myślenia, a drugie mobilizuje do wysiłku. Bogaty ojciec tłumaczył, że odruchowe wypowiadanie słów: „Nie stać mnie na to”, usypia umysł. Zadając zaś pytanie: „Jak mogę to zdobyć?”, zaprzęgamy nasz umysł do pracy.

Ćwicz swój umysł

Bogaty ojciec nie miał na myśli tego, żebym kupował wszystko, na co mam ochotę. Chodziło mu o ćwiczenie umysłu – najwydajniejszego komputera na świecie. Cały czas powtarzał: „Mój umysł staje się potężniejszy każdego dnia, ponieważ ćwiczę go. Im jest silniejszy, tym więcej zarabiam”. Uważał, że mechaniczne wypowiadanie słów: „Nie stać mnie na to” jest oznaką umysłowego lenistwa.

Chociaż obaj ojcowie ciężko pracowali zauważyłem, że biedny ojciec wyłączał swój umysł, gdy poruszany był temat pieniędzy. Bogaty ojciec natomiast miał zwyczaj ciągle ćwiczyć swój umysł. W efekcie kondycja finansowa jednego ojca z czasem polepszała się, a drugiego pogarszała.

Myśli kształtują nasze życie

To, że miałem dwóch ojców pozwoliło mi zaobserwować, jaki wpływ miały myśli każdego z nich na życie, jakie wiedli. Zauważyłem, że ludzie rzeczywiście kształtują życie poprzez swoje myśli.

Być może potęga myśli nigdy nie zostanie zmierzona ani doceniona, ale dla mnie, jako młodego chłopca, stało się oczywiste, że bycie świadomym swoich myśli oraz sposób ich wyrażania to olbrzymia wartość.

Zauważyłem, że mój biedny ojciec nie był biedny z tego powodu, że mało zarabiał – gdyż zarabiał dużo – lecz z powodu swoich myśli i czynów. Dla mnie, jako młodego chłopca mającego dwóch ojców, było jasne, że muszę być bardzo ostrożny wybierając swoje myśli i decydując kogo powinienem słuchać – bogatego czy biednego ojca.

W wieku dziewięciu lat zdecydowałem się słuchać Bogatego ojca i uczyć się od niego o pieniądzach. Robiąc tak, podjąłem tym samym decyzję, że nie będę słuchać biednego ojca – mojego prawdziwego ojca – mimo że to właśnie on zdobył wszystkie stopnie naukowe.

Różnice pomiędzy ojcami

Jeden z ojców jest multimilionerem. Drugi – ubogim człowiekiem. Dlaczego? To bardzo proste, gdyż wynika to z ich stosunku do pieniędzy i życia. Spójrz na różnice i sprawdź, do którego modelu pasujesz:

Biedny ojciec: Mój dom to aktywa.
Bogaty ojciec: Mój dom to pasywa.

Bogaty ojciec powiedział: Aktywa wkładają pieniądze do twojej kieszeni, a pasywa je stamtąd wyciągają. Ludzie zbyt często nazywają swoje pasywa aktywami. Poznanie różnicy pomiędzy aktywami a pasywami jest bardzo istotne.

Biedny ojciec: Nie stać mnie na to.
Bogaty ojciec: Jak mogę to zdobyć?

Zdanie: „Nie stać mnie na to”, powoduje, że przestajesz o tym myśleć. Gdy zadajesz właściwe pytanie, umysł otwiera się i poszukuje odpowiedzi.

Biedny ojciec: Przyczyną, dla której nie jestem bogaty, jesteście wy, dzieci.
Bogaty ojciec: Przyczyną, dla której muszę być bogaty, jesteście wy, dzieci.

Biedny ojciec: Pieniądze mnie nie interesują.
Bogaty ojciec: Pieniądze to potęga.

Biedny ojciec: W sprawach dotyczących pieniędzy bądź ostrożny,nie ryzykuj.
Bogaty ojciec: Naucz się jak zarządzać ryzykiem.

Biedny ojciec: Sobie płać na końcu.
Bogaty ojciec: Sobie płacę na początku.

Bogaty ojciec zawsze odkładał pewien procent od każdego otrzymanego dochodu. Lokował te pieniądze na rachunku inwestycyjnym i finansował nimi zakup aktywów. Biedny ojciec wydawał od razu wszystkie pieniądze i nie miał już nic na inwestycje.

Biedny ojciec: Uważał, że firma, dla której pracował lub państwo powinny zaspokajać jego potrzeby finansowe.
Bogaty ojciec: W sprawach pieniędzy polegał na sobie i był odpowiedzialny za swoje finanse.

Biedny ojciec: Był skoncentrowany wyłącznie na wiedzy akademickiej.
Bogaty ojciec: Skupiał się zarówno na praktycznych umiejętnościach finansowych, jak i na wiedzy akademickiej.

Biedny ojciec: Operował wyłącznie słownictwem akademickim.
Bogaty ojciec: Nauczył się pojęć z dziedziny finansów – własne słowa to najwartościowsze narzędzia.

Biedny ojciec: Pracował dla pieniędzy.
Bogaty ojciec: Pieniądze pracowały dla niego.

Biedny ojciec: Myślał, że zarobienie większych pieniędzy rozwiąże jego problemy finansowe.
Bogaty ojciec: Wiedział, że edukacja finansowa jest lekarstwem na problemy finansowe. Nieistotne, ile pieniędzy zarabiasz – ważne jest, ile z tych pieniędzy zatrzymujesz i na jak długo.

Zrozumienie różnicy pomiędzy podejściem bogatego i biednego ojca jest pierwszym krokiem do finansowej wolności.

Źródło: http://www.bogatyojciec.pl/kim-jest-bogaty-ojciec/

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Kim jesteśmy?

BeBetter Team to grupa odważnych i pozytywnie nakręconych ludzi. Znajdziesz w nas humor i energię potrzebną do realizacji marzeń. Działamy codziennie, a nie tylko czasami. Żyjemy przez duże „Ż”, bo nasze życie to wspaniały i niesamowity dar, a nie przypadek, z którym trzeba sobie jakoś radzić. Jesteśmy ludźmi otwartymi na wszelkie wyzwania, które stawia przed nami los. Jeśli szukasz MOTYWACJI, DOBREGO HUMORU i odrobiny NIEMOŻLIWEGO to dobrze trafiłeś.

Jeśli chcesz do nas dołączyć i dzielić się swoją pozytywną energią z resztą ludzi... ZAPRASZAMY SERDECZNIE!