fbpx

POSTANOWIENIA NOWOROCZNE

Sty 11, 2020 | Większa dawka motywacji | 0 komentarzy

Magia Nowego Roku – czyli wstęp do programu „jak stać się lepszym człowiekiem”.

Nowy rok jest dla milionów ludzi pewnego rodzaju punktem zwrotnym. Pierwszy stycznia to swoista granica pomiędzy tym co było, a tym co będzie. Moment refleksji nad samym sobą i swoim życiem zbiega się z terminem, w którym ludzie są wyjątkowo pozytywnie nastawieni i wyjątkowo usposobieni w energię witalną. Te wszystkie „za” sprawiają, że jesteśmy podatni na wyznaczanie celów, snucie marzeń i wspominanie tego wszystkiego co już przeminęło.
Plany noworoczne nasycone są dużą dawką motywacji i małą dawką formy. Bardzo dużo planujemy, ale bardzo mało poświęcamy czasu i myśli nad sposobem realizacji. Podniosły moment sprawia, że wydaje nam się, że wszystko jest możliwe i wszystko jest w naszych rękach. Złuda tej chwili często mija w pierwszych 14 dniach po sylwestrze. Wówczas zaczynamy dostrzegać problemy i nakład sił, który jest nieodzowny przy tego typu planach, a którego nie widzieliśmy w momencie podejmowania swoich postanowień.
Ta publikacja ma na celu pokazanie jak poradzić sobie ze słabościami dnia powszedniego i pomóc wam zrealizować powzięte cele. Nie będzie łatwo, ale będzie skutecznie.

Dlaczego właśnie teraz?

Nowy rok jest pewnego rodzaju granicą. Zostawiamy za sobą to co było i podsumowujemy to za razem, jednocześnie zaczynamy patrzeć w przyszłość. Na przełomie roku mamy też więcej czasu, żeby pomyśleć nad wszystkim, służą nam w tym ustawowe dni wolne oraz możliwość kumulacji wolnego czasu. Chwila w której wreszcie możemy się wyspać, zjeść spokojnie śniadanie i zaplanować dzień krok po kroku sprzyja planowaniu kolejnego roku, a przynajmniej jego początku. Kolejną rzeczą sprzyjającą podejmowaniu ważnych decyzji są uwarunkowania społeczne, czyli przypadłość wszystkich ludzi wokół, którzy tworzą plany i postanowienia. Jest wiele chwil przełomowych w życiu, jak choćby początek nowej szkoły, ślub, narodziny dziecka i wiele podobnych, które sprzyjają podejmowaniu życiowych decyzji, ale początek roku ma tą zaletę, że jest co roku.

Moc „Nowego Roku”

Sylwester, godzina przełomu 23:59 – 0:00, to czas który ciężko przegapić. Wokół wybuchają fajerwerki, ludzie składają sobie życzenia, zewsząd słychać pozytywne przesłanie. Trudno w roku kalendarzowym znaleźć chwilę tak podniosłą. Już sama celebracja sylwestra, przygotowanie, planowanie go i rozmowy na ten temat sprawiają, że czujemy moc tej chwili. Jeśli nie teraz, to kiedy?

Właściwy dobór postanowień

Rzecz niezwykle ważna dla wszystkich ludzi, którzy postanowią zmienić coś w swoim życiu właśnie w sylwestra to właściwy dobór postanowień. Postanowić możemy w zasadzie wszystko, a chwila uniesienia przełomu lat sprzyja podejmowaniu decyzji, niestety nie zawsze właściwych.
Chwila ta sprzyja podejmowaniu wielkich przedsięwzięć, czyli rzeczy, które będą wymagały od nas dużych nakładów siły fizycznej lub intelektualnej, a często jednej i drugiej. Bardzo ważne jest to, by były to cele weryfikowalne. Jeśli chcemy rzucić palenie to w kolejnego sylwestra będziemy mogli rozliczyć się z tego postanowienia oceniając palę lub nie palę. Jeśli postanowieniem będzie budowa domu to za rok będziemy mogli stwierdzić, czy znaleźliśmy działkę, kupiliśmy ją, a może stoją już na niej fundamenty.
Postanowienia z cyklu chcę być lepsza/lepszy, poprawić stosunki w pracy lub rodzinie to są rzeczy nieweryfikowalne. Nie można jednoznacznie stwierdzić, czy nam się udało czy nie.
Wybierajmy zatem postanowienia, z których będziemy w stanie rozliczyć się przed samym sobą. Postawić przy nich znak plusa lub minusa. To wpłynie na nas w sposób motywujący jeśli nam się uda. Jeśli się nie uda to mamy cel do poprawki w kolejnym roku, ale wiemy czego oczekujemy i znamy wyznacznik naszego celu.
Specyficzną formą postanowień jest przedsięwzięcie schudnięcia. Tutaj należy przyjąć wyznacznik faktycznej pracy włożonej w realizację celu. Rok to dużo czasu, ale utrata wagi ciała ma bardzo dużo zmiennych, więc po roku może się okazać, że faktycznie na wadze nie straciliśmy wiele, ale sporo tkanki tłuszczowej zamieniliśmy w mięśniową. Realizację tego celu radziłbym oprzeć o wytyczne fachowców, trenerów personalnych lub dietetyków.

Różnica między postanowieniem, a życzeniem!

Specyficzna granica tkwiąca pomiędzy tym co chcemy osiągnąć, a tym co możemy osiągnąć tkwi właśnie w rozróżnieniu słowa postanowienie, a życzenie.
Pierwszym pierwiastkiem w tej dyspucie jest siła naszego zaangażowania. Jeśli chcemy coś osiągnąć, ale nie chcemy się angażować to jest to raczej nasze życzenie niż faktyczny plan realizacji celu. Jeśli chcemy mieć to, co postanowiliśmy sobie w sylwestra to musimy założyć, że włożymy w to nasze siły.
Drugi pierwiastek jest nieco nieoczywisty przy niektórych celach. Chodzi o te rzeczy, które wymagają poza nakładem sił i finansów, czasu. Powszechnie mówi się nam o tym, że jesteśmy zdolni do osiągnięcia wszystkiego. To prawda, ale czasami „wszystko” wymaga czasu, a tego już się nam nie mówi i oczekujemy rezultatów natychmiast.
Jeżeli zatem postanawiamy zmianę naszego życia, która będzie wymagała znalezienia partnera i założenia rodziny, kupna domu, znalezienia odpowiedniej pracy, bądź założenia i rozwinięcia działalności to musimy ten cel traktować z dużym dystansem, bo choć jego realizacja jest pewna to wymaga czasu często dłuższego niż rok.

Gdzie tkwi problem?

No właśnie. Zakładamy, że nam się uda, a potem się nie udaje. Gdzie tkwi przyczyna?
Pierwszym błędem jest niewłaściwe dobranie postanowień. Trzeba je planować nie z poziomu noworocznego uniesienia, a raczej chłodnej kalkulacji.
Drugi problem to niewłaściwa motywacja. Żeby osiągnąć to co naprawdę chcemy musimy oprzeć się na wykładni, która będzie nas mobilizowała do dojścia do mety. Dobry start nie wystarczy. Tutaj zalecałbym codzienną afirmację i szukanie motywacji zewnętrznej. Często ludzie i właściwa lektura jest w stanie pomóc nam w wytrwaniu na drodze do celu.
Trzecia rzecz która oddziela nas od osiągnięcia sukcesu to wymówki. Chyba najważniejsza. Próbujemy usprawiedliwiać swoje niepowodzenia warunkami zewnętrznymi zupełnie tak jakby fakt ich istnienia nie figurował wcześniej w naszych założeniach. Popularne to „jest za ciepło, lub za zimno”, „pogoda nie taka”, „nie mam humoru”. To zwykła nieprawda. Nic nie stoi na drodze do sukcesu jeśli mamy nieodzowną potrzebę jego osiągnięcia. Nic Ci nie przeszkodzi jeśli masz poczucie, że chcesz.
Czwarty problem polega nie tyle na chęciach ile na zwykłej potrzebie. Czasami jest tak, że to co zakładaliśmy na początku roku przestaje być ważne. Dopadają nas inne, ważniejsze i większe problemy, które spychają nasze własne i osobiste postanowienie na dalszy plan. W takiej sytuacji ważne jest tylko by nie zaniechać postanowienia, bo kolejny sylwester znów przyjdzie i po raz kolejny z postanowień przyjdzie nam się rozliczyć.

Pamiętaj, po co to wszystko!

Jedna z najważniejszych rzeczy o której musisz pamiętać. Zawsze gdy chcesz zrezygnować i poddać się, przypomnij sobie dlaczego to robisz i ile już do tej pory udało Ci się osiągnąć. Momenty nasycone słabością i chęcią odpuszczenia przychodzą prawie zawsze. Wynika to z tego, że zwykle obiecujemy sobie rzeczy trudne dla nas. Pamiętaj, że jeśli robisz rzeczy trudne to masz łatwe życie i odwrotnie jeśli robisz rzeczy łatwe to Twoje życie będzie trudne. Nie lękaj się zatem i nie porzucaj celu tylko dlatego, że dzień masz gorszy. Dzień minie, a Twój żal w stosunku do niezrealizowanego postanowienia zostanie i będzie Cię męczył co jakiś czas. W najgorszej wersji doprowadzi do tego, że przy okazji kolejnej zmiany lat nie podejmiesz żadnego postanowienia, uznając, że jesteś na nie zbyt słaby/a.

Fazy realizacji postanowień

W tym miejscu musimy skupić się na dwóch rodzajach postanowień, weryfikowalnych i nieweryfikowalnych. Przy okazji tych pierwszych schemat będzie zdecydowanie prostszy.
Jeżeli możemy jednoznacznie określić stopień realizacji celu, wówczas wyróżniamy fazę początku, nasyconą motywacją i mającą duże braki w rozeznaniu problemu. Kolejna faza to szukanie rozwiązań, gdzie motywacja styka się z rzeczywistością i zaczyna maleć wraz z nabywaną wiedzą. Następnie przechodzimy do fazy podjęcia decyzji. Najtrudniejsza chwila, w której musimy zdecydować czego tak naprawdę poszukujemy. Określenie właściwego punktu końcowego pomoże nam w ostatniej fazie, czyli poszukiwaniu rozwiązania.
Fazy realizacji w postanowieniach nieweryfikowalnych, tudzież trudno weryfikowalnych wyglądają prościej. Ta prostota może jednak zmylić. Otóż zaczynamy tak jak powyżej od fazy początku, która zawiera w sobie dużo motywacji i chęci. Ponieważ schudnięcie, czy rezygnacja z nałogu ma bardzo jasno określony cel toteż szybko przechodzimy do fazy drugiej, czyli w zasadzie realizacji. Faza ta na początku jest jeszcze mocno dowartościowana motywacją, jednak wraz z upływającym czasem energia ta znika. Wówczas trzeba podeprzeć się o którąś z metod osiągania celu bowiem trwając w bezwzględnym poczuciu chęci realizacji postanowienia możemy popaść w duże kłopoty związane z psychiką. Niezwykle ważnym momentem jest ostatnia faza, która następuje w chwili w której jednoznacznie stwierdzamy właściwy wybór drogi, którą podążamy. Wówczas możemy z czystym umysłem podejmować kolejne kroki mające na celu utrzymanie wyników, które osiągnęliśmy.

Metody realizacji postanowień

Wyróżniamy kilka metod realizacji postanowień i jest to niezwykle ważny punkt drogi do realizacji. Właściwy wybór jednej lub wielu metod może niezwykle pomóc nam w drodze do celu. Sama świadomość poznania tych metod sprawia, że zdecydowanie łatwiej jest nam obrać ścieżkę, którą będziemy podążać, a w razie konieczności zmodyfikować ją.

Metoda „ściany”

Metoda „ściany” polega na wyodrębnieniu w swojej przestrzeni życiowej miejsca, w którym będziemy umieszczać nasze sukcesy i nasze motywacje. Skuteczność tej metody jest mierzona zaangażowaniem w małe pierwiastki, toteż bardzo często sprawdza się ona wśród ludzi, którzy mają na co dzień dużo obowiązków i mało czasu na pielęgnowanie własnych postanowień.
Metoda polega na stworzeniu „ściany”, może być to tablica korkowa lub kawałek drzwi, w którym będziemy umieszczać notatki, zdjęcia lub wycinki z gazet mówiące o naszym celu. Tworzenie w ten sposób pewnego rodzaju ołtarza sprawia, że mimo woli pamiętamy o naszych postanowieniach, a za razem możemy w tym miejscu zaznaczać małe, bądź większe sukcesy, motywując się do kolejnych kroków. Stosując tą metodę mamy pewność, że nie zapomnimy o celu, ale będziemy mogli na co dzień analizować formę drogi do naszego marzenia.
Metoda ta miała nie mieć zastosowania przy postanowieniach związanych z rzucaniem nałogu jednak jej dosadna forma potrafi zniechęcić do każdego rodzaju uzależnienia. Wystarczy na ścianie umieszczać negatywne skutki nałogów. Spoglądanie każdego dnia na różnorodne formy porażki potrafi zaprowadzić do zwycięstwa.

Metoda „pytań”

Metoda ta opiera się na zadawaniu pytań i szukaniu odpowiedzi. Wyznacznikiem dla niej jest zawsze cel. Weźmy za przykład posiadanie domu. Jeśli go nie masz, a twoim celem jest zdobycie go to już na samym początku pojawia się mnóstwo pytań. Budujesz, czy kupujesz? Jeśli kupujesz, to rynek wtórny, czy rynek pierwotny? Jeśli budujesz, to gdzie szukać działki? Jakie przyjąć kryterium finansowe? Tego rodzaju pytań w głowie osoby poszukującej nowego lokum pojawia się zdecydowanie więcej.
Ważne w tej metodzie jest spisywanie odpowiedzi na kartce. Kiedy zadasz sobie już wszystkie możliwe pytania i spiszesz odpowiedzi to wykreuje się Twój prawdziwy cel. Będziesz wiedział czego chcesz i czego szukasz.
Metoda ta ma zastosowanie głównie przy okazji postanowień weryfikowalnych. Można ją stosować z pozytywnym skutkiem na przykład przy diecie i treningu lub pozbywania się nałogu jednak trzeba pamiętać o tym, że odpowiedzi na zadawane wówczas pytania będą nieweryfikowalne ad hoc.
Przy zrzucaniu nadwagi można zadać sobie pytania, co zyskam tym, że schudnę. Przy rzucaniu palenia pytanie będzie podobne, choć odpowiedzi mogą być różne.
Jeszcze raz pragnę podkreślić, że działanie tej metody jest weryfikowalne wyłącznie wówczas, gdy spisujemy odpowiedzi na pytania. To właśnie te odpowiedzi kierują naszym postępowaniem w trybie realizacji celu.

Metoda „bezwzględności”

Jedna z najczęściej wybieranych i najbardziej zawodnych metod. Postanawiamy, że coś osiągniemy i koniec kropka. O ile w pierwszej fazie mamy wielką motywację, determinowaną naszym ego, o tyle w drugiej fazie, kiedy trzeba wytrwać w postanowieniach uciążliwość postanowienia skłania nas do poddania się.
Metoda ta działa wyłącznie w sytuacji wyjątkowo dużej determinacji. Niesie ze sobą sporo problemów i spustoszeń w organizmie dlatego odradzam jej stosowanie. Można się nią wspierać w wyjątkowo dużych problemach, ale nie rekomenduję jej stosowania w całościowym podejściu do postanowienia.

Metoda „szukania pomocy”

Metoda, która powinna być zastosowana przy okazji każdego rodzaju postanowienia. Zawsze szukajcie pomocy, gdzie tylko się da. Nawet jeśli znajdziecie kogoś kto tylko przejściowo będzie w stanie wam pomóc to i tak zyskujecie bardzo dużo.
Sama metoda ma charakter poszukiwań pomocy wszędzie. Proszę nie mylić jej z błagalnym proszeniem o pomoc. Otóż w tej metodzie szukamy specjalistów, ich wiedzy i doświadczenia, które będzie nam pomocne w realizacji celu. Nie ma nic złego w szukaniu pomocy, w szczególności dlatego, że za wiele z tych porad przyjdzie nam zapłacić.
Opieranie się na specjalistach jest bardzo wygodne i bardzo skuteczne. Toteż rekomenduję zastosowanie tej metody do każdego postanowienia.

Metoda „zero teraźniejszości”

Bardzo pomocna metoda! Nazwa może być nieco myląca, ale metody zastosowania dają duży efekt.
Metoda ta zakłada wykluczenie teraźniejszej wizji samego siebie i wprowadzenie czasu przeszłego i przyszłego. Porównujemy siebie, bądź swoje osiągnięcia do zakładanych w postanowieniu planów. Eliminujemy czas teraźniejszy, więc bez względu na okoliczności możemy ruszyć na przód.
Jeżeli nasza sytuacja życiowa w chwili obecnej nie jest najlepsza to warto wyłączyć ją z planowania i potraktować jako chwilową i przejściową. Liczy się stosunek tego co było, do tego co mamy zamiar osiągnąć. Oczywiście znajdziemy tutaj wielu malkontentów twierdzących, że teraźniejszości wykluczyć się nie da, ale należy pamiętać, że debatujemy tu nad postanowieniami noworocznymi, a nie nad poprawą naszego dzisiejszego „być”.

A co jeśli się nie uda?

Zakładanie, że się nie uda jest wstępem do porażki. Jednak nie można wykluczyć, że nasze postanowienia spełzną na niczym. Sytuacja jak tysiące innych, jeśli zależy Ci na celu to spróbujesz jeszcze raz, jeśli nie, odpuścisz. Pamiętaj jednak o jednym… Dlaczego zacząłeś. Wiele porażek postanowień noworocznych tkwi w niewłaściwym przygotowaniu się do realizacji oraz w tym, że są to plany snute pod pretekstem chwili i uniesienia. Nie zmienia to jednak faktu, że właśnie te plany często są wyrazem Twoich potrzeb. W chwilach, gdy „puszczają hamulce” mówimy o tym czego tak naprawdę potrzebujemy. Zastanów się zatem, czy na pewno chcesz z tych rzeczy zrezygnować, czy zwyczajnie nie chce Ci się ich realizować.

Podsumowanie

Postanowienia noworoczne to cele posiadające w sobie niezwykłą siłę potrzeby ich realizacji. Wypowiadane są w momencie podniosłym, co cechuje je dużym natchnieniem. Moment ten sprawia również, że łatwo jest nam igrać z własnymi możliwościami i silną wolą.
Znajomość procesów oraz metod osiągania wyznaczonych celów jest zatem niezwykle pomocna w ich osiąganiu. Pamiętajcie, że rezultat ma kluczowe znaczenie toteż warto korzystać ze wszelkich pomocy, które przydają się w trudnych momentach. Trzeba uzbroić się w duże pokłady energii i wiedzy, żeby wytrwać w postanowieniach i przy okazji kolejnego sylwestra móc stanąć do nowych zadań.

Życzenia

Życzę wam wytrwałości i samozaparcia w dążeniu do tego czego pragniecie. Pragnienie jest najwyższym poziomem waszej potrzeby. Z całego serca chciałbym, żeby wasze marzenia się spełniły, ba, chciałbym żebyście to właśnie Wy je spełnili. Będzie ciężko, ale na końcu będzie słodko. Walczcie, bo we własnej sprawie zawsze warto!

BeBetter

Autor: Damian Klawikowski

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Kim jesteśmy?

BeBetter Team to grupa odważnych i pozytywnie nakręconych ludzi. Znajdziesz w nas humor i energię potrzebną do realizacji marzeń. Działamy codziennie, a nie tylko czasami. Żyjemy przez duże „Ż”, bo nasze życie to wspaniały i niesamowity dar, a nie przypadek, z którym trzeba sobie jakoś radzić. Jesteśmy ludźmi otwartymi na wszelkie wyzwania, które stawia przed nami los. Jeśli szukasz MOTYWACJI, DOBREGO HUMORU i odrobiny NIEMOŻLIWEGO to dobrze trafiłeś.

Jeśli chcesz do nas dołączyć i dzielić się swoją pozytywną energią z resztą ludzi... ZAPRASZAMY SERDECZNIE!